|
Temat: Moje błędy. Błędy ortograficzne eliminuje edytor tekstu. Błędy stylistyczne eliminuje, w mniejszym lub wiÄ™kszym stopniu, przeczytanie wÅ‚asnego tekstu. Zasad interpunkcji trzeba siÄ™, niestety, nauczyć. WidzÄ™, że w ogóle nie stosujesz przecinków, może zacznij wÅ‚aÅ›nie od tego (opis na Wiki jest do d…, na stronach PWN sÄ… lepsze)?
Prawidłowa pisownia to trudna sztuka, zwłaszcza w sieci, gdzie się do takich rzeczy nie przywiązuje zbyt wielkiej wagi. Myślę, patrząc po sobie, że czytanie dużej ilości książek niewiele daje. Sam często sadzę takie byki, że później zęby mnie bolą przy sczytywaniu tekstu i jest to o tyle bolesne, że mam wyższe wykształcenie humanistyczne, kilka książek już przeczytałem i, na dodatek, zarabiam na życie głównie pisząc.
Najlepszym punktem wyjścia jest zawsze mocne postanowienie, że mniej się będzie mleć ozorem lub machać paluchami po klawiszach, a więcej myśleć nad tym co się chce powiedzieć. I po co się chce to powiedzieć. I czy w ogóle warto to mówić. Źródło: tanto.com.pl/recon/viewtopic.php?t=2192
Temat: Win XP SP2 i legalnosc itp. Bill z tego co pamietam mowil o 640 KB :)
Do tego nie ma co przywolywac historii zeby sobie wyobrazic darmowe dobrze dzialajace oprogramowanie, ktore od lat jest dostepne pod postacia roznych odmian Linuxa. Tak naprawde (i zreszta byly robione na ten temat badania z tym ze gdzies zapodzialem stosowne linki) dla odbiorcy koncowego nie majacego specjalnie duzego doswiadczenia z komputerami nie ma znaczenia czy pracuje w windowsie czy linuksie (sprawdzilem na mamie i ona ma gdzies jak wyglada edytor tekstu wazne zeby mial odpowiednie opcje). Zgodnie z reklama "jesli nie widac roznicy po co przeplacac" ludzie powinni masowo sie przesiadac na linuksy a tego nie robia bo trzebaby sie czegos tam nauczyc zrezygnowac ze starych przyzwyczajen i do tego pojawia sie strach przed nieznanym. Ale co ciekawe nie pojawia sie poczucie winy ze dany system jest nielegalny i strach przed konsekwencjami.
To jest temat rzeka ogolnie bo pojawia sie glosy ktore powiedza ze na linuksa nie ma potrzebnych im programow, ze linuks jest trudny i niestabilny, ze nie ma gier i ze nikt na osiedlu nie ma linuksa wiec jak zaniesc dysk do kolegi zeby przegrac filmy :) I kazda z tych osob pewnie bedzie miala racje, tylko gdzie w tym wszystkim zasada ze jesli mnie na cos nie stac to tego nie kradne tylko na to zarabiam ? Źródło: canon-board.info/showthread.php?t=2829
Temat: Nowy sposób zarabiania przez internet Nowy sposób zarabiania przez internet
Witajcie! Chciałbym wam krótko przybliżyć mój sposób na zarabianie przez internet, zresztą niedawno odkryty.Polega on na szukaniu klientów na towar, za który płacą 35zł miesięcznie(przez rok czasu).Towarem są kursy menagerskie w formie elektronicznej(do odtworzenia w jakimś edytorze tekstu).Kursy, które mielibyście sprzedawać także musielibyście kupować(w tym przypadku ode mnie) ale tylko w przypadku gdy już będziecie mieć klientów, których szukacie sobie podczas 30-dniowego okresu próbnego.Szczegółowe informacje mogę wam wysłać emailem tylko proszę się do mnie odezwać najlepiej pod adresem [Only registered and activated users can see links. Click Here To Register...]
dodam jeszcze, że ja swoich dwóch pierwszych klientów znalazłem wystawiając tylko jedno ogłoszenie i w dodatku po jednym dniu jego trwania. Źródło: forami.pl/showthread.php?t=2596
Temat: Ciekawa sugestia obrońcy Pampersa straciłem troszkę czasu na przeczytanie tego
i powiem tak żałosne
posprawdzaj sobie moje tytuły aukcji pewnie także dopatrzysz się kopii
np.
10000 wyświetleń banera + gwarantowane wejścia
i powiedz mi jak napisać w tytule w którym jest się ograniczonym ilością znaków
ze chce się sprzedać
mailing do 67974+ 4000 gwarantowanych wejść i że dorzucamy do tego F/Vat
może tak mailing do******(cenzura by Wariat)
a w opisie gdzie miała miejsce kopia zapewne to że użył pogrubionej czcionki
bo innego podobieństwa tam nie widziałem
no wybacz ale użycie pogrubionej czcionki jest ogólnie dostępne w każdym edytorze tekstu/html itp.
moim zdaniem jak chce się być lepszym od konkurencji to na pewno nie w taki sposób bo to ci niewiele przyniosło a raczej wręcz przeciwnie
a to
http://zarabianie-online.com/gfk/kseropampers.jpg
nie świadczy o tym kto jako pierwszy z was wystawił swoją aukcję
tylko która wcześniej się zakończy z aktualnie trwających Ty mogłeś ja wystawić na 7dni Pampers na 14 więc kto w takim razie wystawił wcześniej aukcje skoro Twoja się kończy za 41min
a jego za 6 dni
już nie wspomnę o tym że mogła to być aukcja wystawiona na zasadzie "wystaw ponownie"
Dziwnym trafem pozycjonowaniem oraz prowadzeniem sklepu zajmowałem się na długo wcześniej niż powstał cash-ad-team.com.
wiesz ile osób zajmuje się i to zapewne dłużej niż Ty tymi dziedzinami
skąd tu znowu pomysł że to Twoja robota z tym ze już bez Twojego udziału Źródło: zarabianie-online.com/forum/viewtopic.php?t=223
Temat: Ciekawa sugestia obrońcy Pampersa
straciłem troszkę czasu na przeczytanie tego
i powiem tak żałosne
posprawdzaj sobie moje tytuły aukcji pewnie także dopatrzysz się kopii
np.
10000 wyświetleń banera + gwarantowane wejścia
i powiedz mi jak napisać w tytule w którym jest się ograniczonym ilością znaków
ze chce się sprzedać
mailing do 67974+ 4000 gwarantowanych wejść i że dorzucamy do tego F/Vat
może tak mailing do******(cenzura by Wariat)
a w opisie gdzie miała miejsce kopia zapewne to że użył pogrubionej czcionki
bo innego podobieństwa tam nie widziałem
no wybacz ale użycie pogrubionej czcionki jest ogólnie dostępne w każdym edytorze tekstu/html itp.
moim zdaniem jak chce się być lepszym od konkurencji to na pewno nie w taki sposób bo to ci niewiele przyniosło a raczej wręcz przeciwnie
a to
http://zarabianie-online.com/gfk/kseropampers.jpg
nie świadczy o tym kto jako pierwszy z was wystawił swoją aukcję
tylko która wcześniej się zakończy z aktualnie trwających Ty mogłeś ja wystawić na 7dni Pampers na 14 więc kto w takim razie wystawił wcześniej aukcje skoro Twoja się kończy za 41min
a jego za 6 dni
już nie wspomnę o tym że mogła to być aukcja wystawiona na zasadzie "wystaw ponownie"
Ciekawa interpretacja, nie widzisz znacznego podobieństwa treści oraz układów. Brawo dla poplecznika , ciekawe czy nie zostałeś poproszony o prostowanie tematu.
Dziwnym trafem pozycjonowaniem oraz prowadzeniem sklepu zajmowałem się na długo wcześniej niż powstał cash-ad-team.com.
wiesz ile osób zajmuje się i to zapewne dłużej niż Ty tymi dziedzinami
skąd tu znowu pomysł że to Twoja robota z tym ze już bez Twojego udziału
Jakoś przez rok prowadzenia CAT nie udało mu się wpisać cokolwiek na tych podstronach czy też założyć sklepu i wypełnić go towarem. Jakoś dziwnym trafem w nowej grafice która powstała po tym jak założyłem swoją stronę pojawiły się te akurat podstrony a raczej ich imitacje z napisem "Dział w przygotowaniu". Źródło: zarabianie-online.com/forum/viewtopic.php?t=223
Temat: Nie legalne oprogramowanie, system operacy,oraz divixy i mp3
Uff
Próbowałem instalować Knoppixa, i przegrałem. Trzeba było po prostu przerabiac go na debiana
Nie pojmuję dlaczego. Wprawdzie jak twierdzi dystrybutor, jest to wersja do urchamiania z CD/DVD, ale na dysku jest (nieutoryzowany przez firmę) skrypt, który doskonale sobie z tym radzi. Trzeba tylko wcześniej przygotować sobie miejsce na dysku twardym dwie partycje na system i na plik wymiany. Instalacja trwa szybciej niż standardowego Debiana i dla zwykłego użytkownika jest łatwiejsza. Ale, jak ze wszystkim, rzecz gustu.
Open Office jest totalnie za free nawet do użytku komercyjnego, pod warunkiem ze pobieramy go ze strony www.openoffice.org. Natomiast bardziej popularny OO pobierany ze strony UXsystems, to mina jeśli chodzi o użytek komercyjny. UX wprowadziło dwie licencje. GNU/GPL która twierdzi że jest za free, oraz własną na która niestety klikamy TAK podczas instalacji, i gdzie napisane jest że dla firm jest to program odpłatny.
To cenna informacja, nie wiedziałem o tym. Być może wersja UX zawiera jakieś modyfikacje, rozszerzenia, udokonalenia i dlatego.
Być może idzie tu o bazę danych inną niż w wersji OO (Microsoft też za wersję Offica z Accessem żąda sobie dużej dopłaty), a firmie oprogramowanie bez dobrej bazy danych która się łatwo integruje z edytorem tekstów i arkuszem kalkulacyjnym jest mało przydatne. Raczej trudno wyobrazić sobie bazę zamówień lub klientów prowadzoną przy pomocy jakiegoś prymitywnego Cardfile.
Co do filmów i programów "ściaganych" z "netu". To jest kwestia moralnosci a nie prawa.
Dlaczego jak chcemy pograc w gierkę to ja piracimy, ale jak chcemy pograc w te gierkę przez siec to już sobie kupujemy?
Otóż uważam że jakas grupa ludzi poci się aby stworzyc produkt (grę, program uzytkowy), najczęściej przez kilka lat. Dlaczego jej za to nie zapłacić. Dlaczego jak lubimy ksiązki jakiegoś autora, to je kupujemy.
Sam tez niestety mam kilka takich greszków na sumieniu.
Będziemy się modlić za odpuszczenie tych grzeszków.
Ale twierdzę że ściagając filmy, muzyke, gry, programy po prostu postępujemy źle.
Zauważcie że w produkcje filmu, jest zaangażowanych masa osób dla których jest to praca. Oni robiąc to zarabiają na życie. Tak samo jak muzycy, i pracownicy studia nagrań. Ściagając to za darmo, odbieramy im chleb.
Kłopot w tym, że generalnie twórcy dostają grosze. Różnicę, kokosy i śmietankę pożerają dystrybutorzy.
A sprawa ceny, to jest zupełnie inna rzecz. Ja wiem że żyjemy w Polsce. Wiem że mało kogo stać aby raz w miesiacu jednoczesnie pójść do kina, i tego samego dnia kupić w sklepie jedną nowość filmową (około 100 zł) , jedna płytę ulubionego zespołu ( około 80 zł), jednną ksiażke ulubionego autora ( od 30 do 50 zł ), i jeszcze jakaś bajkę dziecku. Ale trudno można poczekac pół roku czy rok i kupic to samo za 8zł z jakąs gazetą.
Oby nie z Wyborczą. Ja do wyborczej zakładam maskę ochronną z pochłaniaczem gazu i ogrodnicze gumowe rękawice.
Ale jak ktoś jest odporny lub ma skłonności narkotyczne - to proszę bardzo, niech obcuje z Gazetą na żywca, bez prezerwatywy.
Źródło: forum.pluswarszawa.pl/viewtopic.php?t=213
Temat: Porady: Użyteczne tytuły serwisów WWW Odsyłacze
Charakterystyczną cechą Internetu jest obecność na stronach hipertekstowych odsyłaczy do innych stron, które znajdują się w światowej sieci. W gruncie rzeczy czytelnik dokumentu nie musi wcale wiedzieć, gdzie znajdują się te strony - ważne jest, aby miał do nich łatwy dostęp. Na tym polega istota hipertekstu - jakiś temat może być opisany za pomocą stron tworzonych przez różnych autorów, mieszkających w różnych krajach, nawet często nie znających się wzajemnie. Gdy na zbudowanych przez nich stronach znajdą się odsyłacze, ich wspólne zainteresowania zostaną zjednoczone za pomocą hipertekstu, który uczyni te strony jedną całością. Czytelnik jakiegoś dokumentu będzie po prostu za pomocą kliknięć myszką na odsyłaczach przenosić się do różnych miejsc w Internecie, skacząc np. z Polski do Japonii, z Japonii do USA, a stamtąd do Francji. Z jego punktu widzenia jest zupełnie obojętne, gdzie strony się znajdują. Dla niego ważny jest łatwy dostęp do informacji.
W tym miejscu przedstawimy dwa szczególnie ważne odsyłacze: odsyłacze do innych stron WWW i odsyłacz uruchamiający pocztę elektroniczną. Są one bowiem najpowszechniej stosowane.
Odsyłacz do innej strony jest tworzony za pomocą polecenia:
<a href="adres.strony.internetowej">JakaÅ› nazwa tej strony</a>
Przykładowy adres mógłby wyglądać następująco:
<a href="http://www.pcworld.pl">PC World Komputer</a>
czyli,
PC World Komputer
to tam, gdzie zarabiam na swoją miskę ryżu :-)
Ukośnik (slash) na końcu adresu wymusza wczytanie strony domyślnej, zazwyczaj o nazwie index.html (lub index.htm - zależy to od typu serwera WWW).
Uwaga: zalecamy nadawanie stronie głównej serwisu nazwy index.htm lub index.html. Jest to powszechnie przyjęta praktyka w Internecie. W ostatnich latach stosuje się także default.htm lub default.html. A jeśli spotkasz się z rozszerzeniem .php, to wiedz, że dany serwis korzysta ze skryptów server-side w języku PHP.
Na ekranie przeglądarki jest wyświetlany tekst, który znajduje się między znacznikami <a href="... "> i </a>. Jest on domyślnie wyświetlany na niebiesko z podkreśleniem (możemy to jednak zmienić). Gdy przesuniemy kursor myszki nad odsyłacz, w pasku stanu przeglądarki zobaczymy kryjący się pod tekstem adres internetowy. Kliknięcie na nim spowoduje skok do strony.
Zwróćmy uwagę na to, że sam adres internetowy jest podawany w cudzysłowie. Dla działania odsyłacza nie jest to wprawdzie absolutnie konieczne (przeglądarki łagodnie traktują takie usterki), ale wymaga tego formalna poprawność składni. Edytory HTML na ogół respektują ten wymóg (choć nie wszystkie).
Drugim ważnym odsyłaczem jest adres poczty elektronicznej. Bardzo często autorzy stron, którzy dysponują przecież zazwyczaj swoim własnym adresem, wstawiają go na stronie, prosząc o uwagi czytelnika (ale rzadko to czynią autorzy stron z informacjami dla hackerów!). Jest to dobry obyczaj, który daje czytelnikowi łatwy kontakt z autorem.
Stosujemy tutaj na przykład następujące polecenie:
<a href="mailto:autor@jego.adres">ImiÄ™ i nazwisko</a>
Na przykład:
<a href="mailto:wimmer@helion.pl.">Redaktor</a>
Napis mailto daje sygnał przeglądarce WWW, że ma uruchomić pocztę elektroniczną. Firefox wywoła Thundebirda (a jak go nie ma, to zapewne Outlook Express), Opera przywoła własny, wbudowany program pocztowy, zaś Internet Explorer zaś skorzysta z Outlook Express (albo np. z MS Outlook, jeśli jest on domyślnym programem pocztowym). Także i tutaj stosujmy konsekwentnie w adresie cudzysłów. Fragment w postaci:
Jeśli masz jakieś uwagi, napisz do <a href="mailto:wimmer@helion.pl">autora strony</a>
zostanie przedstawiony w przeglądarce następująco:
Jeśli masz jakieś uwagi, napisz do autora strony
Przesunięcie kursora myszki nad tekst "autora strony" wyświetli w pasku stanu adres poczty elektronicznej, kliknięcie myszką natomiast spowoduje uruchomienie modułu pocztowego, w którym czytelnik strony będzie mógł zredagować list do autora. Źródło: precyl.pl/showthread.php?t=43173
|