ile zarabic można przy zbiorze truskawek w niemcech

Podobne

Hafciki Asiulki

Temat: Karls
" />Z tego co patrzę na stronie tej firmy to teraz przestało się to opłacać.
W 2009 roku zamierzają płacić po 0,54 euro za kg truskawek. Przy obecnym kursie euro 4,11zł daje to 2,14zł za kg.
Ja w roku 2008 zbierałem truskawki u polskiego plantatora, który płacił ok 1,6żł za kg. Jest to niby mniej niż w Niemczech, ale odpadają koszty wyjazdu, zakwaterowania, utrzymania w Niemczech i tym podobne.
Przy tej stawce to lepiej zrywać w Polsce.

[ Dodano: 15-01-2009, 9:12 ]
Zastanawiam się czy zbieranie truskawek w UK jest opłacalne. Byłem na spotkaniu z przedstawicielami farmy

http://www.allanhill.co.uk/

Bardzo zachęcali do przyjazdu, ale też ich gadka brzmiała trochę podejrzanie. Nie można się było dowiedzieć ile orientacyjnie dostaje się za kilogram.
Operowali jakąś teoretyczną stawką godzinową - czyli 5,7 funta, ale żeby zarobić tą kasę trzeba wyrobić jakąś normę ilościową. Nie bardzo chcieli powiedzieć jaka to norma. COś napomknęli o 3 skrzynkach - 6 kilogramowych na godzinę. Jeżeli dobrze to zrozumiałem to wymagaliby aż 18 kg na godzinę - wydaje mi się że to norma strasznie wielka.

Może ktoś sprostuje jak źle to zrozumiałem. Nie wygląda to dobrze. Do tego trzeba sortować truskawki na różne rozmiary i zbierać z centymetrową szczypułką.
Może ktoś był na takich zbiorach i może napisac ile rzeczywiście można tam urwać i zarobić????????/
Źródło: forum.oszukany.pl/viewtopic.php?t=1129



Temat: schemmel-obst
" />
">wszedzie gdzie sie czyta to polacy narzekaja w Niemczech na prace przy zbiorach ale 1000euro mozna wyciagnac na miesiac wiec nie jest zle.W Hiszpani zarobisz 800euro na miesiac przy zbiorach truskawek a jeszcze cie zgnebia i zywcem zajeb.....na minute nie mozesz sie wyprostowac MASAKRA!!!!

Tak 1000 E można zarobić ale....jak jest w miarę ludzi, jak masz układy(czasem wezmą cię na chłodnię- tam są godzinki )i jak są owoce!bo zarobek jest od tego ile zbierzesz(jak jest zimno i deszczowo z owocem jest marnie!!!a zbiera się tylko ładne a reszta zostaje na krzakach!! ) Ten rok nie zapowiada się kolorowo
Źródło: forum.oszukany.pl/viewtopic.php?t=1444


Temat: Witam
" />Mam pytanie. pracuje w niemczech przez ok 7tyg na umowe przy zbiorach truskawek. czy mogłabym podjac prace u Thriemanna znów na umowe czy raczej sie nie da?
czy mógłby mi ktos szczerze odpisac jak to Faktycznie jest. Czy w miesiacu lipcu mozna zarobic na truskawce czy to juz raczej takie czyszczenie pól?
A borówka kiedy sie zaczyna i jak płaca? Bardzo Prosze o odpowiedz
Źródło: forum.oszukany.pl/viewtopic.php?t=3381


Temat: Thiermann
" />Wczoraj ojciec wrócił z Motzow, nie był tam nawet tydzien, mówił że tragedia, że kołchoz, szparagów trzeba szukać, wiecej łażenia niz zbierania, podobno 80 osób zrezygnowało i pojechało do domu, i nie chodzi o to ze ojciec sie przestraszył roboty bo juz kilka razy pracował w niemczech w polu przy zbiorach(truskawek, cukinii, kalafiorów, kapusty..) w sumie to ze 2 lata
Szkoda bo ja miałem jechać 4 maja no ale juz nie pojade:( bo podobno nie ma po co jak dziennie mozna do kilkunastu euro zarobić, nawet mu sie za podróż nie zwróciło, dlatego zastanówcie kilka razy zanim wyjedziecie, bo kokosów nie zarobicie, ja przynajmniej juz wiem ze do Motzow nie ma po co jechać. Pozdrawiam
Źródło: forum.oszukany.pl/viewtopic.php?t=83


Temat: PiS wróć!
" />@Jerry Galinda:

">no bez przesady - katastrofa to była w latach 1929-1935 - w Polsce też
Kryzys, który się teraz szykuje, bedzie właśnie odpowiednikiem tamtego czasu.
W Polsce chyba będzie gorzej, niż w tamtych latach, bo wtedy Polska właśnie Port w Gdyni budowała, rozwijały sie inne gałęzie przemysłu, a nasz kraj zbytnio od innych nie odstawał.
Dziś mamy zapóźnienie cywilizacyjne, przetrzebione elity i zdemoralizowane społeczeństwo.
Gospodarka krajowa zwija się w tempie błyskawicy.
Jeszcze kryzys nie jest zbyt odczuwalny, ale z kilka miesięcy przewiduję katastrofę.
Walce o władzę się nie dziwię - jak kiedyś Urban szczerze powiedział: "rząd się zawsze wyżywi".

@ArekM:

Bywam w Polsce i mogę powiedzieć, że ogólnie (na razie) ludzie żyją na poziomie Włochów.
A Ty, po prostu przeliczasz euro na złotówki i dlatego wydaje Ci się, że 1000 eu, to dużo.
Dużo, na zasadzie we Włoszech zarabiać, a w Polsce wydawać.
Nota bene. W Niemczech znowu nie ma chęznych do zbioru szparagów i truskawek, bo się Polakom już nie opłaci przyjeżdżać.
Źródło: dyskusje.katolik.pl/viewtopic.php?t=15334


Temat: oirschot ul.beerseweg 6, holandia-plantacja truskawek
" />W sezonie 2007 tez pracowalam na plantacji truskawek VDV Intermediair BV, Beerseweg 6, Oirschot w Holandii.Wczesniej pracowalam w Niemczech w truskawkach,w Holandii w pomidorach kolo Bredy i to dopiero byl horror!!! Kiedy podjelam prace w Oirschot , Beerseweg 6 , to nareszcie wiedzialam ,ze trafilam najlepiej jak moglam. Dziwie sie, ze osoby,ktore decyduja sie na wyjazd do pracy sezonowej nie maja o niej zielonego pojecia,narzekaja na nadgodziny.Jak chce taka pracowac 8h to niech wogole nie blokuje miejsca innym pracy za granica.Wiadomo,ze w sezonie zbioru truskawek nie da sie inaczej,owoce musza byc zerwane. -Co do sobot to po co komu wolne-no chyba ,ze ktos nie jedzie zarobic kasy,tylko szukac przygod i ;polowac" na bogatego meza. Wiem co mowie bo widzialam to i slyszalam : alkohol,,klotnie o facetow,plotki (kumpela na kumpele!!!) nocne szalenstwa............ a rano trzeba wstac do pracy i .....oczywista !!! winien pracodawca. Dziewczyny zastanowcie sie jaka to WY wystawiacie NAM Polkom opinie. Nie stwarzajcie ciezkiej atmosfery wokol siebie!!! Popracujcie nad swoja psychika !!! No a potem oceniajcie innych.Moim zdaniem niektore dziewczyny zazdroscily p.Romie jej umiejetnosci,cierpliwosci,bystrosci i wielu pozytywnych cech -ta zazdrosc i rozgoryczenie przelaly na forum .................................................................................................. Znacie to: JESZCZE SIE TAKI NIE URODZIL,BY WSZYSTKIM DOGODZIL!!!! Czasem zadziwiajace jest skad bierze sie w ludziach tyle zlosci,nienawisci i zazdrosci do blizniego. Ja i wiele moich kumpeli byly bardzo zadowolone z pracy w Oirschot,Beerseweg 6 : dobre zarobki,zakwaterowanie i dla NORMALNYCH - super atmosfera!!!!! I O TO CHODZI!!!!!!!! Kazda babka ,ktora powaznie traktowala prace w Oirschot wybiera sie na nastepny sezon truskawkowy. Obiboki i rozgoryczone zostancie w chacie , nic tam po was -ZA GRANICA! Polecam firme VDV Intermediair BV Beerseweg 6,5688HD Oirschot. No i do zobaczyska w sezonie 2008!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Źródło: forum.oszukany.pl/viewtopic.php?t=422


Temat: Thiermann
" />witam ,bylam 2 lata temu na zbiorach w tej firmie ,w tym roku mialam jechac wczoraj dzwonili lecz borowka mi nie odpowiada a z tego co wiem w niemczech w tych rejonach z pogoda srednio .pozatym wole zdecydownie truskawe ,czytajac forum jest tyle samo prawdy co klamst ,bylam na uchte ,warunki socjalne ok ,najwaznijeszze ze toalety i prysznice czyste pokoje jesli sie dba i nie rob chlewu to rowniez spoko wkoncu tylko tam spimy nie przyjmujemy gosci ,ja pobyt tam wspominam mile ,ale duzo widzialam co polak polakowi potrafi az zal.....akurat tak sie zlozylo ze mialam swietne dziewczyny w pokoju starsze i mlodsze dziewczyny ,ale codzien dochodzilo do jakis awantur w inych pokojach to sie wyzucaly z pokoi ,wyklinaly ,jesli zauwazyly ze ktoras jest mniej odwazniejsza to wozily sie jak po lysej kobyle ,niewiem z czego to wynikalo.....niewiem czy bym zniosla takie upodlenie wiadomo ze praca ciezka a na dodatek jesli jestes jeszcze dreczona psychicznie to dramat ,jesli chodzi o zarobki to ciezko powiedziec ile sie zarobi ja za 4 tyg mialam 1100 na czytso ale na poczatku brakowalo mi techniki wiec tutaj jest racja ze za pierwszym razem jedzie sie pracowac a za drugim zarabiac ,trzeba czasu aby dojsc do wprawy ale powiem wam ze ludzie to czasem nie maja wogole rozumu mozecie mi wierzyc albo nie ale sa 2 sytuacje z tamtad co nie zapomne chyba nigdy !!!!;-)))) laska zbierala zielone truskawki kompletnie zielone ,a druga rwala z takimi ogonami ze cala jej szalka z truskawkiami wygladala jak kooczasty jez pierw patyki potem truskawki ja rozumie ze potrzeba techniki ale troche rozumu rozniez ....a byly i takie co dniowki mialy po 15-20 euro wolaly zbieraly rekracyjnie ale jak przyjechayly na 2-3 mies to zawsze cos tam uzbieraja a ile przy tym przygód :-) i oczywiscie pogoda tam w ciagu jednego dnia sa czasami 4 pory roku jedziesz do pola slonce jestes na miejscu to ulewa z wiatrem .opisalam mniej wiecej bez ubarwiania ,sa plusy i minusy ale osoba jadacy pierwszy raz zycze samych przyjaznych znajomych i TRZYMAJCIE SIE !!! Pozdrawiam
Źródło: forum.oszukany.pl/viewtopic.php?t=83


Temat: Polityka

Ale to w takim razie lepiej żeby nas postrzegali jako wroga albo państwo niechętne do nich ?
Proszę także abyś podał przykład,w którym to stanowcze "Nie" według Ciebie jest potrzebne.

Moim zdaniem stanowcze "Nie" jest potrzebne wtedy, gdy ktoś nam próbuje wcisnąc jakieś zakazy/nakazy a my musząc się stosować do tego tracimy bardzo wiele. "Nie" powiem też temu, by co chwile musieć coś wypraszać u sąsiadów naszego kraju. Ile razy Putin przyjechał do Polski by o czymś rozmawiać? Ile razy Kanclerz niemiec? A ile razy nasi politycy jeździli by wybłagać zniesienie "zakazu" importu mięsa do Rosji lub tego, że nam gazu nie odetną za popieranie "pomarańczowych". Kolejny przykład to zakaz unijny połowu dla naszych rybaków który i tak złamali (popieram ich) a na Polskę Unia nałoży(ła?) kary finansowe, gdy w tym samym czasie niemcy i norwegowie takiego zakazu nie mają. Wprowadzenie kas fiskalnych do taksówek i dorożek to też totalny kosmos... przykładów jest wiele nierównego traktowania nas jako kraju z (ponoć" równymi prawami. Co więcej nie wspominałem nic o kwestiach dopłat z Unii, bo to tylko chyba jedyny namacalny plus prócz wejścia do strefy Shengen. Nie wiem czy pamiętacie, jak kraje po naszym wstąpieniu do UE zagwarantowały sobie zakaz pracy dla polaków w niektórych krajach z tego co pamiętam nawet na 10 lat. To też waszym zdaniem było uczciwe względem nas?
Żeby nikt mi nie zarzucił że opanowała mnie indoktryna anty-UE to powiem że wszystko co wyżej napisałem wywodzę z moich własnych obserwacji.

Skoro chcesz aby Polska otrzymywała dość znaczące dotacje,to nie uważasz,że coś w zamian Polska musi dać ? Coś za coś,nic za darmo.
Tak, dajemy, tanią siłę roboczą Europie jak narazie, nowy rynek do inwestowania i prywatyzacji itp. Po wejściu do UE ponoć każdy miał więcej zarabiać... szkoda tylko, że wraz z nieznacznym wzrostem zarobków znacząco wzrosły ceny... o tym już nikt nie wspomni. Pamięta ktoś żeby chleb zwykły 3 zł kosztował?

Ale moim zdaniem interweniowanie w przypadku każdego artykułu mija się z celem.Daje to odwrotny skutek od zamieżonego,czyli po prostu daje takiemu artykułowi czy jego autorowi rozgłos.Przykład: Prezydent interweniując w sprawie nazwania go kartoflem po prostu się ośmieszył.
Ten artykuł to był tylko przykład, mnie chodziło o coś dużo szerszego jak zwykła dyskryminacja polaków w UE. Nie wiem czy ktoś się z tym spotkał, ale w większości kurortów w zachodzniej europie polacy dostają gorsze pokoje od innych turystów z innych krajów UE. Nie słyszałem, żeby ktoś o niemcach taką reklamę zrobił jak niemcy zrobili o nas, O rosjanach też nie... dlaczego? Bo te kraje nie dałyby siebie ośmieszać a my dajemy o sobie mówić co tylkoEuropie się spodoba. Dlaczego to zawsze polak musi robic w UK przy zmywaku lub jako kelner? W niemczech, hiszpanii i włoszech przy zbiorach truskawek... do tego jesteśmy Unii potrzebni, a ci najzdolniejsi są sprowadzani do krajów zachodnich bo biorą połowe mniej za to samo co robią rdzenni mieszkańcy.

Ja tylko przypomnę, że w Polsce jakoś kawały o Rumunii są i są bardzo lubiane Są po prostu dobre, a jak powiedział juz niejeden komik, tylko idiota obraża się o dowcip
ale ten artykuł nie był w konwencji żartu bynajmniej. Żart to nie to samo co wyszydzanie kogoś. Nasz rząd nie poprawi nigdy naszego wizerunku, bo tak naprawdę to im to zwisa i dopóki są przy korycie to może nas każdy w tyłek kopać.

A reklama mediamarkt była w konwencji żartu,
Spróbuj wyemitować reklamę w niemczech jak niemiec żłopie piwo i jedzie z brzydką blond babą o bladej skurze, słuchając jodłowania po autostradzie w VW Golfie, albo o czymś co przypominałoby im przegraną wojnę, to byś wylądował raz że w pierdlu na długie lata, a dwa że 16 pokoleń by w twojej rodzinie musiało na odszkodowanie pracować. Nie wiem czy słyszałeś, że niemcy sformuowali w jednym z podręczników szkolnych (potem cała sprawa nabrała rozgłosu) że istniały Polskie obozy zagłady żydów nadzorowane przez SS. Jeden z przywódców Neonazistowskiej niemieckiej partii ostatnio twierdził, że Polacy kłamią i w Auschwitz zginęło jedynie 500,000 ludzi. Oczywiście nasz rząd w tej sprawie nie zrobił nic...
Źródło: redcafe.pl/viewtopic.php?t=593




Powered by MyScript